Kredyty na rozwój
Prowadzę biznes – zwykła działalność gospodarcza. Koncentruję się na sprzedaży różnego rodzaju produktów online – po prostu sklep internetowy. Chciałoby się jednak trochę rozszerzyć działalność. Więcej sklepów, szerszy asortyment. No ale na to są potrzebne niestety pieniądze. Czy kredyty na rozwój w mojej sytuacji są w ogóle możliwe?
Kredyt od razu kojarzy się z badaniem zdolności kredytowej i zabezpieczeniami. W moim przypadku z obiemami sprawami będzie niestety problem. Zdolność kredytowa właściwie nie istnieje. Zarobki po pierwsze dosyć skromne, a po drugie jak już są to automatycznie je reinwestuję w działalność. Wykupywanie kolejnych domen, ruchu w sklepach internetowych, itd. Z kolei zabezpieczenie które mam to tylko nieruchomość. Ale ta już jest kupiona z kredytu. I z tego co wiem nie da się wpisać do hipoteki kolejnego banku. Za mało miejsca :)
Z drugiej strony takie kredyty na rozwój powinny być przyznawane w oparciu o dobry biznes plan i przyszłe przychody. Przecież wziąłbym go nie po to by zwiększyć w sumie skromną konsumpcję, a po to, żeby biznesowo rosnąć. Chodzi docelowo o zwiększanie przychodów. To jest moje zabezpieczenie – good financial outlook. To jednak jak rozumiem oznaczałoby wzięcie części mojego ryzyka przez bank. Bo przecież jak ja popłynę to i bank nie będzie miał lekko. W tym sensie, że mój kredyt może być zagrożony, co oznacza wymierne straty dla kredytodawcy. I to jest chyba punkt wyjścia?
Moją sytuację utrudnia fakt, że nie prowadzę jakiegoś dużego przedsięwzięcia, spółki kapitałowej. Moja działalność to przecież nic ustrukturyzowanego. Nie mogę pokazać historii przychodów, a jeśli nawet to ich sama wysokość nie powali nikogo na kolana. Dla tego kredyt na rozwójtakiego przedsięwzięcia z punktu widzenia kredytdawcy może być wątpliwej jakości. Niestety, ale muszę to przyznać.
Puenta? Kredyt na rozwój dla działalności gospodarczej jeszcze o charakterze start-upu będzie niestety trudno uzyskać. W mówiąc wprost nie będzie można go uzyskać. Spójrz prawdzie w oczy James :)