Wybierz bank
Kredytobiorcy zapewne wiedzą, że prócz banków mogą również pożyczać pieniądze w firmach zajmujących się udzielaniem kredytów. Takie firmy finansowe, które mają specjalne pozwolenia na tego rodzaju działalność, już od pewnego czasu działają na naszym rynku i ponoć nie narzekają na brak klientów. Tym bardziej teraz, kiedy banki tak znacznie ograniczyły kredytowanie w ogóle oraz zaostrzyły kryteria ich udzielania. Wykorzystały ten właśnie fakt firmy finansowe i weszły ze swoja ofertą kredytową w najbardziej odpowiednim dla nich czasie. Kto na tym zyska, a kto straci nie trzeba chyba nikogo przekonywać, bowiem firmy te niestety najczęściej nie grają fair. To po pierwsze. Po drugie oprocentowanie kredytów gotówkowych w tych firmach jest o wiele większe, niż to wynika z reklam. Przekonało się o tym już wielu klientów. Nawet w ostatnich badaniach przeprowadzonych przez ekspertów wyższych uczelni, którzy wystawiali diagnozę o sytuację polskich rodzin, fakt ten potwierdził się. Polacy stracili zaufanie do wszelkiego rodzaju firm finansowych, ze wskazaniem jednak na firmy udzielające pożyczek. Z innych z kolei badań wynika, że firmy finansowe zajmujące się kredytami należą do branży najbardziej zagrożonych finansowo firm. Czyżby klienci zorientowali się w tym problemie?
- Jeżeli mają takie doświadczenie jakie ja miałem to z pewności są doskonale zorientowani na jakich zasadach działają te firmy – twierdzi jeden kredytobiorców. Zwabiła mnie do jednej z tych firm reklama taniego kredytu. Kredyt miał jeszcze jedną zaletę, ponieważ do jego udzielenia potrzebny był tylko dowód osobisty. Kredyt miał dość niskie jak na kredyt gotówkowy oprocentowanie, które wynosiło 15 procent. Kiedy zgłosiłem się do siedziby firmy, załatwiono mnie rzeczywiście bardzo szybko, nie zdążyłem nawet dokładnie przeczytać umowy i podpisałem ją w ciemną. I to był mój błąd. Przez prawie rok regularnie spłacałem kredyt nie interesując się zbytnio ile mi jeszcze do zakończenia spłaty pozostało. Jakież więc było moje zdziwienie i zdenerwowanie, kiedy na pytanie ile mi pozostało jeszcze do spłaty zaciągniętego w tej firmie kredytu, odpowiedziano mi, że tyle ile na początku. Przez prawie rok spłacałem jedynie odsetki. Kiedy przeliczyłem prawdziwe koszty kredytu, dokładnie wczytałem się w umowę, to kazało się, że był to najdroższy kredyt jaki mogłem sobie wyobrazić i najgorszy interes jaki w życiu zrobiłem. Dlatego przestrzegam wszystkich przez braniem kredytów w niesprawdzonych firmach pożyczkowych. Dobrze jest też najpierw dokładnie przeczytać umowę, a następnie dopiero podpisywać.
Jeżeli na podobnych zasadach działają wszystkie firmy finansowe oferujące kredyty to trudno się dziwić naszym rodakom, ze stracili do nich zaufanie oraz, ze firmy te należą do najbardziej zagrożonych firm w Polsce.